niedziela, 20 czerwca 2010
Charlotte York
Charlotte w mojej wersji. Niestety w trakcie rysowania wystąpił błąd i praca skasowała się.

piątek, 18 czerwca 2010
czwartek, 17 czerwca 2010
środa, 16 czerwca 2010
Carry Bradshaw
Carry Bradshaw. Która kobieta, oglądająca Sex and the City jej nie kocha?
Osobiście uwielbiam ją za to, że nie jest klasyczną pięknością, ani wystrzałową blond laską, a jednak robi tak niesamowite wrażenie. Nie mogę się napatrzeć.
Poza tym pokłon dla scenarzystów za cytat, który padł z jej ust: "Lubię moje pieniądze w miejscu, w którym mogę je widzieć… wiszące na wieszakach w mojej szafie".
Rysowana przez ok. 2 dni, najgorsza walka była przy robieniu ust.

Z nudów taki eksperyment, nie-ekspertyment

Osobiście uwielbiam ją za to, że nie jest klasyczną pięknością, ani wystrzałową blond laską, a jednak robi tak niesamowite wrażenie. Nie mogę się napatrzeć.
Poza tym pokłon dla scenarzystów za cytat, który padł z jej ust: "Lubię moje pieniądze w miejscu, w którym mogę je widzieć… wiszące na wieszakach w mojej szafie".
Rysowana przez ok. 2 dni, najgorsza walka była przy robieniu ust.
Z nudów taki eksperyment, nie-ekspertyment
poniedziałek, 14 czerwca 2010
niedziela, 13 czerwca 2010
Wersja robocza
W praca dla nonszalanckiej, aktualnie w trakcie tworzenia. Ciekawa jestem efektu końcowego.
czwartek, 10 czerwca 2010
Moda z innej perspektywy 4
Po trzech dniach udało mi się skończyć pracę. Nie była szczególnie skomplikowana, ale czasu mi nią brakowało. Jednego dnia zrobiłam kontury, innego go poprawiłam i zaczęłam wypełniać kolorem, a dzisiaj dorobiłam szczegóły.
Tworzenie serii chyba kończę na jakiś czas, bo potrzebuje odmiany.
Tworzenie serii chyba kończę na jakiś czas, bo potrzebuje odmiany.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

